Jak zamienić marzenia w cele.

Zamiana marzeń w cele, to wbrew temu co można znaleźć w internetach n i c t r u d n e g o. Sama stosowałam już niejedną metodę, która ma za zadanie przybliżenie nas do realizacji naszych celów. Niestety większość z nich nie robiła na mnie najmniejszego wrażenia. Co z tego, że pokazano mi jak zamienić marzenia w cele. Co z tego, że cele były realne, mierzalne i inne takie. Co z tego, skoro ja nadal nie robiłam nic, w kierunku ich spełnienia. Założę się, że ty też tak miałeś lub masz nadal, prawda? No to czas zacząć od podstaw i zmienić nieco spojrzenie na oklepane systemy realizacji celów.

Zajmijmy się sednem. O czym naprawdę marzysz?

Marzenia w cele? To nic trudnego, pod warunkiem, że twoje marzenia to coś co naprawdę pozytywnie cię nakręca. Większość metod zakłada, że powinieneś zadać sobie pytania: „czego chcesz?” lub „jakie są twoje cele?”- to ograniczające pytania, które wymuszają na tobie zbyt realistyczne odpowiedzi. Z automatu uruchamiamy nasze ograniczające przekonania, ponieważ nie można „chcieć” czegoś co nasza podświadomość uważa za nierealne. Tak samo cele, większość z nas kojarzą się one z czymś co jest 100% realne. Niestety często uważamy za realne rzeczy, które znamy, nic poza tym.

Rozpoczęcie działania do tak sformułowanego celu, w większości przypadków, z góry skazane jest na nasze niepowodzenie. Dlaczego? Bo taki cel prędzej czy później okaże się dla nas zbyt nudny i nieatrakcyjny. Nie wiem jak tobie, ale mi zawsze opadały chęci po max tygodniu…

Nie bój się marzyć odważnie!

Może to brzmieć dla was zbyt wyniośle, możecie mieć sceptyczne nastawienie albo nawet wyobrażać sobie, że wmawiam wam jakieś motywacyjne bajki. Nic bardziej mylnego! Dużo łatwiej osiągniesz „niemożliwe” niż „możliwe”!

Zamiast pytać siebie czego chcesz i jakie masz cele, zadaj sobie następujące pytania:

„Co mnie ekscytuje?”, „Co chciałbym robić codziennie do końca życia?”, „Co sprawiłoby, że codziennie wstawałbym podekscytowany i gotowy do działania?”

Duże marzenia budzą w nas kreatywność do wymyślania sposobów na ich realizację. To z kolei powoduje niekończącą się fascynację samym procesem dążenia do spełnienia marzeń. Takie pozytywne samonakręcanie powoduje, że nie poddajemy się po kilku dniach ale dalej szukamy sposobów na dojście do naszego celu. Na każde „nie wiem” szukamy „kurde, a właśnie, że wiem”. Rozwijamy się małymi krokami, pokonując niewielkie przeszkody, które dzień po dniu doprowadzają nas do naszego dużego marzenia.

Dla przykładu…

Kiedyś miałam marzenie, by być bogata. Wyobrażałam sobie, że kiedy to osiągnę to w końcu będę szczęśliwa. Pominę fakt, że szczęśliwym możemy być tu i teraz. Już samo dążenie do tak nudnego celu sprawiało, że nic mi się nie chciało robić ani zmieniać. Bogactwo nie budziło we mnie kreatywności, wręcz przeciwnie. Wydawało mi się, że to naturalna kolej rzeczy, że jeśli nadal będę pracować w swojej nudnej pracy i dawać z siebie 101% (wykańczając się przy tym) to bogactwo takie czy inne w końcu przyjdzie. Po co się więc starać?

Moje podejście zmieniło się dopiero, kiedy zrozumiałam, że realne cele są nudne i ich osiąganie nigdy nie stanie się czymś co będę robiła dłużej niż tydzień. Postanowiłam tworzyć ogromne marzenia. Jednym z nich stała się potrzeba podróżowania. Żeby poczuć pełnię życia, wyznaczyłam sobie za cel możliwość wyruszenia w dużą podróż co 6 miesięcy. Początkowo przeraziły mnie same koszty tego marzenia. Ale to szybko zmieniło się w fascynację, ekscytację i wielkie pokłady kreatywności, która codziennie pracuje nad pokonywaniem wszystkich przeszkód w drodze do tego celu.

Po prostu, chce mi się do tego dążyć!

Skoro już wiesz…

co cię ogranicza w spełnianiu marzeń. I jak marzyć, żeby chciało ci się wytrwać w samym dążeniu do nich. Możemy zająć się tematem numer jeden. Jak zamienić marzenia w cele (bo już wiemy, że dzięki wielkiemu marzeniu i nasz cel nie będzie nudny).

Technik formułowania celi mamy wiele. Metoda SMART, metoda 5 filarów, mapa marzeń, sekrety tworzenia nawyków itp itd. Może sam je już wypróbowałeś? Jeśli tak, to koniecznie daj znać w komentarzu jak się sprawdziły na tobie!

Według mnie te metody są dobre tylko jeśli mamy do opracowania cele, które zrealizować musimy. Mam tu na myśli cele w pracy lub oczywiste dla nas, że musimy je wykonać. Nie potrzebujemy wtedy stałej motywacji i ekscytacji, bo po prostu musimy i nie ma innej możliwości. Jednak w przypadku marzeń życiowych i wielkich zmian jakie za tym idą, te metody często nic nie wnoszą! Pracowałam z wieloma osobami, które mimo wielkich marzeń i niejednokrotnym podchodzeniu do różnych metod wyznaczania celów, nadal stały w miejscu, a to powodowało tylko frustrację i narastającą depresję do braku rozwoju sytuacji.

marzenia w cele

Zdjęcia do wpisu wykonała Daria Prządka

Rozbij wielkie marzenia na mini kroki działania.

Jedyna skuteczna metoda jaką znam, to rozbijanie naszych wielkich marzeń na kroki tak malutkie, że prawie niezauważalne. Chcę, żebyś zrozumiał tą sztukę najlepiej jak się da, dlatego pokażę ci to na przykładzie, który wypracowałam ze swoim Coachee* (oczywiście za zgodą na publikację).

Termin: LIPIEC.

cel „być”: zostać maratończykiem → cel „robić”: przebiec letni maraton.

Kroki na dziś:

  • Sprawdzić dokładną datę i miejsce maratonu i wpisać już dziś do kalendarza
  • Dowiedzieć się, kiedy ruszają zapisy (oficjalna strona lub zapytać orientacyjnie Stasia). Wpisać w kalendarz

Krok na jutro:

  • Dowiedzieć się „jak zacząć” – zapytać Judytę o rady. Nie marnować czasu na grzebanie w internecie!

Mini kroki wypracowane dalej:

  • badania- grudzień
  • 30 min na bieżni (2 tygodnie)- styczeń
  • 45 min na bieżni (2 tygodnie)- styczeń
  • 60 min na bieżni (2 tygodnie)- luty – NOWE UBRANIA
  • 60- 120 min na dworze – luty/marzec
  • trening z Judytą – marzec/kwiecień/maj – NOWE BUTY
  • półmaraton – maj
  • treningi ze Staszkiem- maj/czerwiec/lipiec
  • maraton!

Podsumowując.

Wyznacz termin realizacji celu. Zamień „być” na „robić”. Wymyśl pierwszy krok, który możesz zrobić już dzisiaj, teraz, od razu! Nie szukaj wymówek dla których nie możesz zrobić tego dziś. Znajdź coś co możesz zrobić już teraz. Niech to jednak nie będzie ukryta prokrastynacja jak np. przeglądanie stron w internecie pod pretekstem szukania informacji. Znajdź kogoś, kto te informacje już zdobył i od razu ci o nich powie. Nie marnuj czasu na sztuczne działanie tylko działaj! Wymyśl krok na jutro. Coś co możesz również zrobić od razu, po tym jak zrobiłeś już swój pierwszy krok. Następnie zaplanuj sobie kolejne małe kroki na 3, 6 lub 12 miesięcy (w zależności od tego jaki termin ma realizacja twojego celu). Pamiętaj, że ustalanie dłuższych planów działań nie ma sensu. Dla mnie już 12 miesięczne plany to abstrakcja, nigdy nie wiesz co przyniesie życie i co się zmieni. Dlatego tak ważne jest by działać, działać i jeszcze raz działać!

Jutro to nigdy! Pierwszy krok zrób już dzisiaj. Mini kroki są często tak małe, że nawet niezauważalne. Dzięki temu nawet nie zauważasz jak opuszczasz stopniowo swoją strefę komfortu i pokonujesz swoje własne bariery i przekonania.

Co jeśli nie wiesz jakie kroki wykonać?

Jestem pewna, że wiesz ale na tą chwilę odpowiedź może wydawać ci się zbyt skomplikowana lub nierealne. Dlatego postaraj się rozbić ją na jeszcze mniejsze kroki. Każdy krok, który cię przerasta, jest zwyczajnie zbyt duży!

Jeśli mimo to nadal nie wiesz co powinieneś dalej zrobić, znajdź kogoś kto już tego dokonał i zapytaj go co by ci poradził. To bardzo dobre i motywujące działanie, ponieważ nie tylko nawiązujesz kontakt z osobą, która już tego dokonała (co automatycznie dodaje wiary też tobie). Ale co ważne, nie tracisz czasu na szukanie informacji w mediach… co tylko zjadałoby twój cenny czas. Jeśli ta osoba nie odpisze to nie łam się. Na pewno dokonało tego więcej osób!


Wszystkie wpisy z tej serii:

1.

10 zachowań, które oddalają cię od spełnienia swoich marzeń.

2.

Jak zamienić marzenia w cele.

3. Realizuj swoje cele skutecznie!- już jutro


* Coachee to w środowisku coachów nazwa określająca klienta biorącego udział w sesjach coachingowych.

Dodaj komentarz za pomocą facebooka lub zjedź niżej i skorzystaj z komentarzy Disqus

Komentarzy facebookowiczów

Trackback from your site.

NEWSLETTER

FreshMail.pl