Spędź czas sam ze sobą!

spędzać czas sam

Walentynki. Czas na chwilę z ukochaną osobą czy grupą przyjaciół. Sama nigdy jakoś specjalnie nie obchodziłam tego dnia, ale dzisiaj naszła mnie szczególna refleksja. Wszyscy mamy naturalną tendencję do poszukiwania towarzystwa, w którym możemy wspólnie spędzać czas, bawić się czy dzielić smutki. I to jest dobre i naturalne tak długo, jak nie przeobraża się to w strach przed samopoznaniem. Dlatego dziś o tym dlaczego spędzanie czasu sam na sam jest takie fajne!

W moim życiu był czas, kiedy uciekałam sama od siebie. Chciałam każdą chwilę spędzać z innymi i nie widziałam w tym nic złego. Nie wiedziałam o sobie zbyt wiele, ukrywałam wszystko, co niewygodne. Wychodziłam z założenia, że im bardziej będę udawać, że jest dobrze, tym szybciej stanie się to prawdą. Niestety, działo się zupełnie odwrotnie. Im bardziej usiłowałam uciec od samej siebie, tym gorzej zaczynałam się czuć nawet wśród bliskich mi osób.

Dużo czasu zajęło mi dojście do tego, że by być szczęśliwą osobą muszę najpierw zaakceptować i pokochać samą siebie. Mówię o czystej miłości, która daje nadzwyczajne poczucie wolności. Nie mylcie tego z narcyzmem, nie o to tutaj chodzi. Wciąż na mojej drodze stają osoby, które albo uciekają przed sobą, albo mylą pewność siebie z nadymaniem się, a przecież niemożliwa jest prawdziwa miłość, którą chcemy obdarzyć innych, jeśli nie potrafimy dać jej samym sobie.

Dlatego w ten szczególny dzień owiany miłością chcę wam pokazać, jak ważne jest kochanie samego siebie i spędzenie choć chwili sam na sam. Tak zwyczajnie, niczym randka tylko w pojedynkę. Pierwszy raz (jak każdy pierwszy raz), może budzić w was poczucie wstydu i strachu przed nowym. Głównie dlatego, że większość uważa za pyszne spędzenie czasu na próbie zrozumienia i zaakceptowania swojego umysłu, duszy i ciała. Naprawdę warto. Kochając siebie, jesteśmy w stanie dawać tę miłość innym w czystej postaci, bez oceniania czy krytykowania.


Oto pięć powodów, dla których Ty też powinieneś spędzać czas sam ze sobą

Okiełznanie chaosu w głowie

To, czego na początku bałam się najbardziej, czyli wsłuchanie się we własne myśli. To idealna opcja dla wszystkich, których dopadają stresujące chwile. Siadam z długopisem i kartką i spisuję wszystko, co dzieje się w mojej głowie. Nie oceniam, nie próbuję zrozumieć. Zwyczajnie wszystko piszę. Takie spisanie chaosu zajmuje mi od 3 do 10 minut. Po tym czasie czytam to, co udało mi się wyłapać z natłoku myśli. W ten sposób nie tylko oczyszczam swoje wnętrze, ale też bardzo często podczas czytania uświadamiam sobie, że przejmowałam się czymś zupełnie niepotrzebnie.

Robienie wszystkiego na co masz ochotę

To twoja chwila! Możesz zrobić wszystko, na co od dawna miałeś ochotę ale nie dawałeś sobie na to czasu lub pozwolenia. Możesz w jeden dzień przeczytać całą książkę, pójść do wesołego miasteczka, tańczyć w mieszkaniu, obejrzeć ulubioną kreskówkę z dzieciństwa albo ulepić coś z plasteliny. To nie tylko wywoła w tobie poczucie szczęścia i beztroski, ale spowoduje, że zaakceptujesz siebie i zrozumiesz, jak ważne jest, by czasem wrzucić na luz.

Naładowanie baterii

Medytacja to moja ulubiona forma na załadowanie baterii, odnalezienie harmonii i zajrzenie w głąb siebie. I mimo że praktykuję medytację codziennie, to zazwyczaj jest to tylko kilka minut w ciągu dnia. Dlatego w takie dni, kiedy randkuję sama ze sobą, decyduję się na godzinną medytację. Jest to niesamowite doświadczenie, które serdecznie wszystkim polecam. Nie tylko nas wycisza ale buduje w nas empatię i sztukę bycia tu i teraz nawet w stresujących sytuacjach.

Bycie tylko dla siebie

Cały czas ktoś coś od nas chce, zaczynając od szefa, a na rodzinie kończąc. Dlatego, kiedy spędzamy dzień na randce z samym sobą, warto zadbać o wyłączenie telefonu lub ustawienie trybu nieprzerywania. Przecież podczas randki z kimkolwiek też nieładnie jest grzebać w telefonie i pisać czy rozmawiać z innymi. To samo tyczy się tej wyjątkowej randki. Bądź sam dla siebie, a nie dla innych.

Chwila dla ciała

Cały czas ktoś coś od nas chce, zaczynając od szefa, a na rodzinie kończąc. Dlatego, kiedy spędzamy dzień na randce z samym sobą, warto zadbać o wyłączenie telefonu lub ustawienie trybu nieprzerywania. Przecież podczas randki z kimkolwiek też nieładnie jest grzebać w telefonie i pisać czy rozmawiać z innymi. To samo tyczy się tej wyjątkowej randki. Bądź sam dla siebie, a nie dla innych.


Takie chwile mają jeszcze jeden ważny aspekt. Dzięki nim zrozumiesz, że możesz polegać tylko na sobie. Udowodnisz sobie, że potrafisz zapewnić sobie szczęście, którego tak często szukamy u innych osób. Dzięki temu poczuciu wzrośnie też zdrowa pewność siebie. Oczywiście nie mówię, że tak się stanie z dnia na dzień, bo chwile zwątpienia dopadają każdego, o czym pisałam tutaj. Jednak zapewniam cię, że mimo to już po pierwszym razie poczujesz się naprawdę dobrze we własnej skórze.

Dajcie znać jak wasze walentynki i co myślicie o pomyśle na takie spędzanie czasu samemu ze sobą?

Dodaj komentarz za pomocą facebooka lub zjedź niżej i skorzystaj z komentarzy Disqus

Komentarzy facebookowiczów

Trackback from your site.

NEWSLETTER

FreshMail.pl